2:3 z Malezją na starcie w Paryżu



Reprezentacja Polski seniorów od porażki 2:3 (0:2) z Malezją rozpoczęła swój udział w Turnieju 5 Narodów w Paryżu. Bramki dla biało-czerwonych strzelili: Waldemar Rataj (41) i Tomasz Dutkiewicz (55, kr). Dla rywali: Azlan Masron (3), Muhamad Ahmin Rahm (14, kr) i Tajudin Tengku Abdul Jalil (57).
Polacy rozpoczęli mecz w składzie: Matuszak - P. Kozłowski, M. Juszczak, Dutkiewicz, Kluczyński - T. Górny, D. Rachwalski, T. Marcinkowski - Rataj, A. Mikuła, K. Makowski. Zmiennikami byli: Hutek, Mateusz Poltaszewski, B. Kubiak, Strykowski i P. Petrykowski.
W konfrontacji ze sklasyfikowaną na piętnastym miejscu w rankingu FIH - Malezją naszemu zespołowi niewiele brakowało do remisu. Szybko Polacy (aktualnie dziewiętnasta lokata w rankingu FIH) stracili dwie bramki. Po niespełna 20 minutach drugiej części spotkania wyrównali. Niestety trzeci gol zdobyty przez Azjatów dał im zwycięstwo mimo rosnącej przewagi Polaków.
Zarówno holenderski trener naszej reprezentacji - Bas Dirks, któremu dzień wcześniej zawodnicy odśpiewali tradycyjne 100 lat z okazji trzydziestej piątej rocznicy urodzin, jak i współpracujący z nim trener Dariusz Kurc, szef ekipy w stolicy Francji zgodnie twierdzili:
" Polacy zagrali dwie różne połowy. W pierwsze sporo było strat i błędów technicznych. Gra odzwierciedlała etap przygotowań naszych hokeistów do sezonu. Wywalczyli w pierwszej części tylko jeden krótki róg. W drugiej połowie mogliśmy obserwować odmienioną w szatni drużynę. Po przerwie Polacy wyszli na boisko zmotywowani i skoncentrowani. Szybko doprowadzili do remisu. Niestety, Malezyjczycy niemal natychmiast odpowiedzieli trzecią bramką. Po 57 minucie byliśmy świadkami ciągłego naporu Polaków na bramkę rywali i sporadycznych kontr rywali. Niestety ataki biało-czerwonych nie dały upragnioną bramką. Tuż przed końcem spotkania nie wykorzystaliśmy krótkiego rogu. W sumie mieliśmy trzy takie szanse po przerwie."
Turniej w Paryżu zapowiada się ciekawie. Klasa zespołów, z których każdy marzy o starcie w igrzyskach w Londynie w 2012 roku, jest zbliżona. Gospodarz Francja jest siedemnasta w rankingu światowym, Irlandia z którą Polski zagra dzisiaj - osiemnasta, a Szkocja - dwudziesta trzecia.
W drugim dniu turnieju Polska zmierzy się z Irlandią.
Andrzej Kuczyński




























