Belgijki faworytkami polskich szkoleniowców w Bra
Po dwóch zwycięstwach: 2:1 z Czeszkami i 2:0 z Azerkami reprezentantki Polski zostały w przedostatnim dniu turnieju w grupie A poddano najtrudniejszemu - w tej fazie Młodzieżowych Mistrzostw Europy Trophy w Bra - sprawdzianowi. Konfrontacja z faworytem tej grupy - Belgią zakończyła sie wysoka przegraną 0:6. Mimo to biało-czerwone z 6 zdobytymi punktami nadal są drugie w swojej grupie. I maja realne szanse na awans do półfinału. Są już w nim drużyny Belgii i z grupy B - Rosji. Polki muszą jednak przynajmniej zremisować, lub w najgorszym razie nisko przegrać, w czwartek, 29 lipca rano z Austrią
Nasi szkoleniowcy - Krzysztof Rachwalski i Leszek Hensler z uznaniem wyrażają się o umiejętnościach reprezentantek Belgii i zapowiadają pełną mobilizację w spotkaniu z Austrią.
" Zespół Belgii to wyrównana, dobrze poukładana taktycznie drużyna. Z z pewnością jest ona jednym z faworytów turnieju w Bra. Porażka0:6 to zdecydowanie zbyt wysoka kara dla naszego zespołu. Dość długo zawodniczki grały zupełnie dobrze. Aż trzy bramki straciły w ostatnich dziesięciu minutach meczu. W czwartek Polki czeka bardzo ważne spotkanie z reprezentacją Austrii. Wynik tej konfrontacji zadecyduje o tym czy zagramy w półfinale turnieju ze zwycięzcą grupy B - Rosją. W drużynie, mimo porażki z Belgią, pełna mobilizacja przed starciem z Austriaczkami!!!"
Andrzej Kuczyński




























