Szymon Oszyjczyk - ostatni rok w młodzieżówce
Zawodnik AZS AWF Poznań Szymon Oszyjczyk - to jeden z filarów młodzieżowej reprezentacji Polski, który sześciokrotnie wystąpił też w kadrze narodowej seniorów. To jego ostatni sezon w drużynie M-21. Jego początki przygody sportowej, edukacji hokejowej , dotychczasowa kariera zawodnika są przykładem właściwej drogi szkoleniowej, jaką przeszedł ten utalentowany zawodnik.
„Hokejowe pierwsze kroki stawiałem w Szkole Podstawowej nr 26 w Poznaniu u trenera Hieronima Stawujaka – wspomina Szymon Oszyjczyk. Nauczył mnie podstaw tej dyscypliny sportu, a zaszczepił ją tak skutecznie, że jestem dziś reprezentantem kraju. Byłem zawodnikiem Warty Poznań i trafiłem do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Poznaniu. Rozpocząłem w niej naukę od drugiej klasy i nie żałuję tej decyzji. Regularne treningi, dobry sztab szkoleniowy i warunki, jakie oferowała szkoła uformowały mnie jako zawodnika. Po zdaniu matury, zostałem studentem poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego. Jestem słuchaczem III roku fizjoterapii, a 17 lipca, przed rozpoczęciem ME w Siemianowicach Śląskich, będę bronił pracy licencjackiej. Od zeszłego roku jestem zawodnikiem kontraktowym drużyny narodowej seniorów”.
Szymon Oszyjczyk zadebiutował w reprezentacji Polski do lat 16 , prowadzonej przez Tomasza Kawę. Potem przyszły kolejne powołania w wyższych kategoriach wiekowych. W reprezentacji seniorów zadebiutował w 2008 roku w towarzyskim spotkaniu z holenderskim zespołem Pinoke, zdobywając dwie bramki. Szczególnie wspomina ubiegłoroczne Mistrzostwa Świata w Malezji i Singapurze, w której młodzieżówka na 20 uczestniczących drużyn zajęła dziesiąte miejsce.
„To był niesamowity długi turniej, egzotyczne miejsce, trudne dla Europejczyków warunki klimatyczne, zacięta rywalizacja – opowiada zawodnik AZS AWF. Byliśmy zgranym, bardzo dobrze przygotowanym zespołem. Na pewno zapamiętam wygrany mecz z Malezją. Spotkanie było bardzo zacięte, a graliśmy z gospodarzami, którym gorąco dopingowali kibice. Stawka była wysoka. W końcówce meczu strzeliłem zwycięską bramkę”.
Podczas turnieju Junior Challenge Open Szymon Oszyjczyk, którego wujek Mirosław Mańka był też reprezentantem kraju, zagra po raz kolejny z Niemcami, Anglią i Francją. Zapytany , o styl gry rywali - powiedział:
„Jednym z największych atutów Niemców - aktualnych mistrzów świata jest ich perfekcyjna gra w defensywie. To klucz do sukcesów tej drużyny. Skutecznie wybijają z rytmu rywali i bardzo trudno strzelić im bramkę. Anglicy są niewygodnymi rywalami. Grają ostro, twardo, agresywnie. Francuzi nie mają może tak charakterystycznego stylu jak Niemcy czy Anglicy. Przed lipcowymi MME turniej ten będzie dla naszych szkoleniowców i zawodników wzbogaceniem wiedzy o sile, taktyce tych zespołów, które walczyć będą na Śląsku o miano najlepszych drużyn Starego Kontynentu”.
mkaz/




























