Debiutantki walczą o utrzymanie
Polki debiutują w piętnastej edycji Mistrzostw Europy w halowej odmianie hokeja na trawie w Duisburgu. Trafiły do wyjątkowo silnej grupy B. I nie dały rady zarówno aktualnym mistrzyniom świata - Holenderkom z którymi przegrały 2:6, jak i wicemistrzyniom świata - Hiszpankom, którym uległy 3:7.
Mimo bojowego nastawienia i niezłego początku, debiutancka trema dała o sobie wyraźnie znać w pierwszej konfrontacji. Holenderki przeważały przez całe spotkanie. Podopieczne trenera Krzysztofa Rachwalskiego nie potrafiły prawie w ogóle poważniej zagrozić rywalkom. Nie wypracowały choć jednego krótkiego rogu. Pierwszego gola strzeliły przy stanie 0:5, a drugiego przy 1:6. Polki mecz z mistrzyniami rozpoczęły w składzie: Nowicka - Okaj, Rybacha - Wieloch - Bugała, Krasińska. Grały także pozostałe zawodniczki z pola: Grzanka, J. Hawrot, Milewski, Sztybrych i N. Wiśniewska .
Biało-czerwone lepiej zaprezentowały się w drugim spotkaniu, choć z Hiszpankami przegrały także różnicą czterech bramek. Rozpoczęły jednak od wywalczenia dwóch krótkich rogów. Przed przerwą Joanna Hawrot zdobyła kontaktowego gola na 1:2. Po zmianie stron Polki miały niestety fatalne trzy minuty od 24 do 27 kiedy straciły trzy bramki. Gole Joanny Wieloch i Natalii Wiśniewskiej cieszyły o tyle, że wszystkie trafienia z naszej strony to były wykorzystane krótkie rogi. Polki miały ich aż 6, a Hiszpanki tylko dwa. Nasz zespół grał w drugim meczu z jedną zmianą w składzie wyjściowym: za Katarzynę Krasińską spotkanie rozpoczęła Wiśniewska.
Białoruś - Hiszpania 3:5 (0:1), Holandia - Białoruś 9:2 (3:0)
Tabela grupy B
1. Holandia 2 6 15-4
2. Hiszpania 2 6 12-6
3. Polska 2 0 5-13
4. Białoruś 2 0 5-14
Trener Krzysztof Rachwalski: "Jesteśmy po pierwszym dniu zmagań w Halowych Mistrzostwach Europy. Na pewno trochę inaczej wszystko sobie wyobrażaliśmy. Żal z pewnością przede wszystkim meczu z Hiszpankami, który mogliśmy rozstrzygnąć na naszą korzyść i jutro walczyć o "czwórkę". Razimy wielka bezradnością w półkolu strzałowym. Stwarzamy wiele dogodnych sytuacji podbramkowych, ale ich nie wykorzystujemy. W meczu z Holandią, do utraty pierwszej bramki, trzykrotnie mogliśmy prowadzić! Rezultaty spotkań nie odzwierciedlają tego co działo się na boisku. Jutro spotkanie z Białorusią, ktorą koniecznie trzeba pokonać jeśli chce się realnie myśleć o utrzymaniu. Zrobimy wszystko aby tak się stało!!!"
Wyniki grupy A: Szkocja - Litwa 5:2 (3:1), Niemcy - Ukraina 8:7 (4:5), Ukraina - Litwa 4:0 (1:0), Szkocja - Niemcy 2:5 (1:3)
Tabela grupy A
1. Niemcy 2 6 13-9
2. Ukraina 2 3 11-8
3. Szkocja 2 3 7-7
4. Litwa 2 0 2-9
Andrzej Kuczyński









