10 Piknik Olimpijski, 6 Czerwca 2009r.
Park Kępa Potocka, Warszawa

Hokej na 102
Hokej na trawie od przeszło 100 lat należy do wielkiej rodziny olimpijskiej. Dlatego cieszy nas, że po raz kolejny będziemy uczestniczyć w Pikniku Olimpijskim. Tym bardziej, że jest on związany z dwoma jubileuszami: 90-lecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego i 10-lecia Pikników.
Polski hokej na trawie narodził się we Lwowie. Tam pierwszy mecz dwóch polskich drużyn rozegrano 1 lipca 1907 roku. Ma więc 102 lata.
Potem był Przemyśl i Kraków. A podczas I wojny światowej - Warszawa. Jednak zarówno w starej, jak i w nowej stolicy kraju hokej miał przerwy trwające wiele lat.
Na trwałe ta dyscyplina sportu zadomowiła się najpierw na Śląsku, gdzie na przełomie lat 1919 i 1920 powstał Klub Hokeistów w Siemianowicach Śląskich. Natomiast niespełna dwa lata później za sprawą Alfonsa Drzewieckiego, który zetknął się z nią w niemieckiej Kilonii, gra
z laskami i małą piłeczką trafiła do Wielkopolski. 31 października 1926 roku osiem klubów z całego kraju powołało w Poznaniu do życia Polski Związek Hokeja na Trawie. W tym mieście do dzisiaj znajduje się siedziba hokejowej centrali.
Śląsk i Wielkopolska w największym stopniu przyczyniły się do rozwoju naszej dyscypliny. Z miast Śląska i Zagłębia wymienić trzeba: Bielsko-Białą, Cieszyn, Gliwice, Katowice, Siemianowice, Sosnowiec oraz Tarnowskie Góry.
A z wielkopolskich: Gniezno – niedoścignioną potęgę z lat 1945 – 1962, Pobiedziska, Poznań, Ostrów Wielkopolski, Stęszew, Strzałkowo, Swarzędz, Śrem, Środę Wielkopolską i Wągrowiec. Cenić jednak trzeba bardzo dokonania Rogowa i Gąsawy z Pałuk.
Swój istotny wkład w rozwój hokeja mają także: Brzeziny koło Łodzi, Bychlew, Chojnice, Choszczno, Ciechocinek, Częstochowa, Gdańsk, Gliwice, Grodków, Grudziądz, Kraków, Lublin, Łódź, Łubianka koło Torunia, Łozina koło Wrocławia, Mirków koło Wrocławia, Mogilno, Nowy Sącz, Nysa, Przemyśl, Rzeszów, Skierniewice, Skoroszyce, Suwałki, Swarzędz, Szczecin, Środa Śląska, Tarnowskie Góry, Toruń, Warszawa, Wrocław – najsilniejszy ośrodek kobiecego hokeja, Żnin, a w latach międzywojennych: Grodno i Wilno.
Reprezentacje Polski sześć razy uczestniczyły w igrzyskach olimpijskich. W 1980 roku zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Najlepsze rezultaty są dziełem hokeistów. To czwarte miejsce w Moskwie i szóste, w debiucie, w 1952 roku w Helsinkach.
W roku ubiegłym Polakom nie udało się wystartować w igrzyskach
w Pekinie. Walczyli w turnieju kwalifikacyjnym w japońskiej Kakamigaharze, ale z tej imprezy awansowali tylko jego zwycięzcy,
a w sierpniu 2008 roku przyszli mistrzowie olimpijscy – Niemcy. Teraz zarówno mężczyźni, jak i kobiety przygotowują się do rywalizacji o start
w 2012 roku w Londynie.
Mężczyźni zaliczyli 6 startów w finałowych turniejach Mistrzostw Świata. Dwukrotnie uplasowali się w nich na ósmych miejscach
w 1982 roku w Bombaju i cztery lata później w Londynie. Nie zabrakło ich w dziesięciu z jedenastu rozegranych, finałowych turniejach Mistrzostw Europy.
W 1974 roku w Madrycie, w 1978 roku w Hanowerze i w 1987 roku
w Moskwie zajęli piąte miejsca. Tylko raz, w 2007 roku znaleźli się w tzw. drugiej dywizji ME. W sierpniu 2009 roku znowu zagrają w finałowym turnieju z udziałem najlepszych kontynentalnych reprezentacji
w Amsterdamie. A już jutro, 7 czerwca br. czeka start w Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w Malezji i w Singapurze reprezentację Polski do lat 21.
Dwaj polscy hokeiści dostąpili zaszczytu występu w reprezentacji Europy. Po igrzyskach w Helsinkach w 1952 roku był to Alfons Flinik ze Sparty Gniezno. Wówczas Europa przegrała w Amsterdamie z mistrzami olimpijskimi - Indiami 1:5.
A w 1975 roku w spotkaniu zorganizowanym na otwarcie nowego boiska ze sztuczną nawierzchnią w Ville de Creteil pod Paryżem w reprezentacji kontynentu wystąpił Józef Wybieralski z Warty Poznań. Europa pokonała w nim Francję 4:2. Natomiast po igrzyskach w Sydney w 2000 roku wśród nominowanych do miana najlepszego hokeisty świata znalazł się Piotr Mikuła z Pocztowca Poznań.Od 2007 roku hokej na trawie w Europie ma – wzorem innych gier zespołowych - Ligę Mistrzów.
O wysokich notowaniach Polski świadczy fakt, że w sezonach 2007/ 2008, 2008/ 2009 oraz 2009/ 2010 dwa, od wielu lat nasze najlepsze kluby – Grunwald Poznań i Pocztowiec Poznań na podstawie rankingu znalazły się w tym doborowym, ekskluzywnym towarzystwie.
Polską specjalnością jest hokej halowy. Międzynarodowe rozgrywki w tej odmianie hokeja na trawie rozpoczęto w połowie lat siedemdziesiątych minionego wieku. Polskie reprezentacje i kluby od 1985 roku zdobyły
w nich w sumie aż 21 medali! W tym mężczyźni złote w 1996 roku
w Lucerniei w roku bieżącym w Wiedniu w młodzieżowych Mistrzostwach Europy oraz w 2003
w Hamburgu i w 2007 Lille – Pocztowiec Poznań w Pucharze Europy Mistrzów Krajowych. W I Mistrzostwach Świata seniorów
w 2003 roku w Lipsku i w II MŚ w Wiedniu w 2007 roku Polska sięgnęła po wicemistrzostwo! Także, w niezwykle udanym jeśli chodzi o sezon halowy, 2007 roku mistrzostwo Europy w Wiedniu wywalczyła młodzieżowa reprezentacja kobiet. To największy sukces żeńskiego hokeja w Polsce.
Wyniki kilku ostatnich lat dowiodły, że to biało-czerwoni przetarli szlak. To oni jako pierwsi nawiązali wyrównaną walkę
z niedoścignionymi Niemcami. Właśnie biało-czerwoni jako pierwsi zdołali wygrać z niepokonanymi wcześniej ani razu naszymi zachodnimi sąsiadami. W styczniu 2006 roku w Halowych Mistrzostwach Europy
w Eindhoven zwyciężyli ich 9:4!
Dowodem uznania ze strony FIH (Międzynarodowej Federacji Hokejowej) jest przyznanie Polsce organizacji finałowych turniejów III Halowych Mistrzostw Świata kobiet i mężczyzn w 2011 roku. W sumie 24 reprezentacje zagrają w Poznaniu.
Będzie to największa impreza w dziejach polskiego hokeja na trawie. Rok wcześniej, także w Poznaniu, dojdzie do Halowych Mistrzostw Europy II dywizji. To będzie świetny sprawdzian przed MŚ.
Aktualnie najlepszy hokejowy obiekt w kraju posiadają Siemianowice Śląskie. Tam 18 i 19 lipca 2009 roku odbędą się dwa mecze reprezentacji Polski z narodowym zespołem Niemiec. Rywale to aktualni mistrzowie olimpijscy z Pekinu oraz mistrzowie świata z 2002 roku w Kuala Lumpur
i z 2006 roku w Moenchengladbach. Obydwa transmitować będzie telewizja publiczna.
Rok później, także w Siemianowicach, odbędą się Młodzieżowe Mistrzostwa Europy pierwszej dywizji.
Andrzej Kuczyński
Hokejowi uczestnicy jubileuszowego 10. Pikniku Olimpijskiego
w dniu 6 czerwca 2009 roku w Parku Kępa Potocka w Warszawie.
Zawodniczki KS Pocztowiec Poznań, wicemistrzynie Polski
w Ogólnopolskiej Olimpiadzie młodzieży i halowe wicemistrzynie Polski juniorek w 2008 roku, brązowe medalistki MP juniorek i finalistki OOM
w 2009 roku: Paulina Agaciak, Katarzyna Banaszak, Wiktoria Błaszyk, Anna Hudak, Katarzyna Ignasiak, Anna Kowalczyk, Monika Kozłowska, Natalia Kubacka, Adrianna Marcinkowska, Donata Nowak, Adrianna Raś, Violetta Rogacka i Patrycja Stepień z trenerką Dorotą Wybieralską.
Byliśmy na 10. Pikniku Olimpijskim
Byliśmy uczestnikami 10. Pikniku Olimpijskiego zorganizowanym
w Parku Kępa Potocka w Warszawie w roku 90-lecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego. To już trzecia z kolei obecność hokeja na trawie na tym spotkaniu wielu dyscyplin sportowych w tym samym miejscu. A my – jako jedna z najstarszych gier zespołowych – gościliśmy w Pikniku po raz czwarty. Pierwszy raz nasz hokej reprezentowali olimpijczycy z Sydney na stołecznej Agrykoli w 2001 roku.
Nikt z nas nie mieszka w Warszawie i każdorazowo jest to spora, całodzienna wyprawa. Zbiórkę na wyjazd wyznaczono o 5.15 przy stadionie Pocztowca w Poznaniu. A wracaliśmy tego samego dnia czyli
w sobotę, 6 czerwca 2009 roku w ulewnym deszczu po godz. 23.00. Przejazd tradycyjnie bez najmniejszych kłopotów dzięki firmie „Wiraż" mocno, serdecznie związanej z naszym hokejem.
Ciężar organizacyjny spadł po części na Klub Olimpijczyka PZHT, ale wiele do zrobienia miała Dorota Wybieralska - trenerka juniorek młodszych Pocztowca, które w latach 2008 i 2009 w mistrzostwach Polski i
w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży, zdobywały różne medale. Połowę składu trzeba było zmontować praktycznie już w czerwcu ponieważ – niestety – w Warszawie zakończyły swoją działalność dwa tamtejsze hokejowe UKS-y. I – jak się okazało – nie mogliśmy liczyć na ich pomoc
w dwóch sprawach: rozłożeniu brytów ze sztuczną trawą oraz wypożyczeniu z któregoś z miejscowych klubów sportowych dwóch bramek do piłki ręcznej. O dostarczenie syntetycznej nawierzchni zadbał miejscowy „TAMEX” nowy sponsor hokeja na trawie.
Dwa pokaźne bryty dostarczono w terminie na przeznaczone dla nas miejsce. A bramki, dzięki przekazaniu w końcu maja br. właściwego adresu przez wiceprezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce stale mieszkającego w Poznaniu – Bogdana Sojkina dotarły tamże z firmy „SPORT TRANSFER” z Krakowa! Też czekały na nas, gdy krótko przed godz. 11 dojechaliśmy do Parku Kępa Potocka. Pomogły więc liczne rozmowy telefoniczne przewodniczącego Klubu Olimpijczyka PZHT – Henryka Kaczmarka.
Miła niespodzianka spotkała nas gdy dotarliśmy na wyznaczone dla hokeja miejsce. Oczekiwał nas prezes PZHT – Andrzej Grzelak, od niedawna również członek Zarządu PKOl. Dopóki drugie z wymienionych obowiązków nie sprawiły, że musiał się
z nami rozstać, bardzo aktywnie uczestniczył we wszystkich pracach, przy montażu hokejowego stoiska. Także fizycznych,
w tym głównie przy rozwijaniu dywanów sztucznej trawy.
Mieliśmy dzięki Waldkowi Serowskiemu z Grunwaldu świetną aparaturę nagłośnieniową. I dwóch znakomitych DJ-ów. Serwowali rewelacyjną muzykę, ale gdy trzeba było to wypełnialiśmy nasz cel główny wyprawy do Warszawy czyli przybliżanie wszystkim gościom Pikniku hokeja na trawie – czynnie i słowem za pośrednictwem mikrofonu. A także za pomocą pięciu plansz przygotowanych już sporo lat temu przez Prezesa Honorowego PZHT – Antoniego Karwackiego mówiących o historii hokeja
na trawie w Polsce i na świecie oraz folderku specjalnie opracowanego przez sekretarza Klubu Olimpijczyka PZHT – Andrzeja Kuczyńskiego na 6 czerwca skrótowo informującego o sukcesach, startach olimpijskich
i najbliższych zamierzeniach.
Znajdowaliśmy się w tym samym miejscu co rok temu. I potwierdziło się, że ten fragment Parku Kępa Potocka, blisko głównej sceny, to lokalizacja znakomita. Momentami na naszym stoisku było tłoczno. Swych sił z laską i małą piłeczką próbowało mnóstwo dzieci i ludzi młodych, ale nie zabrakło przy próbach, które nagradzaliśmy gadżetami i książkami czy naklejkami samoprzylepnymi ze znakiem PZHT, również osób starszych. Wśród gości zjawili się mistrzowie i medaliści igrzysk olimpijskich, mistrzowie Europy – Irena Szewińska, Zbigniew Pietrzykowski i Andrzej Szarmach. Był i prezes Polskiego Związku Kajakowego – Józef Bejnarowicz. Nie zabrakło zawsze nam przyjaznych kibiców polskiego sportu z Klubu Olimpijczyka „Jantar” w Racocie.
W propagowanie hokeja przez cały czas – poza juniorkami Pocztowca – włączali się nie tylko dwaj wcześniej wymienieni przedstawiciele kierownictwa Klubu Olimpijczyka PZHT, ale i także jego członkowie: Piotr Marcinkowski, Aleksy Marszał
z wnukiem Michałem, juniorem Pocztowca i wchodzący w skład Rady tegoż klubu - Henryk Patelski.
Nie kisiliśmy się tylko w sosie własnym. Odwiedzaliśmy podczas trwania Pikniku, który przecież odbywał się pod hasłem „ Zima w środku lata – Vancouver 2010 ” wiele stoisk innych dyscyplin sportu. W tym zwłaszcza tych związanych z przyszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi
z najbliższym nam hokejem na lodzie. Także: kolarstwa, podnoszenia ciężarów, koszykówki, wioślarstwa i kajak polo.
Po wielu dniach deszczowych towarzyszyła nam, ku radości również
i organizatorów całości, piękna pogoda. Dopiero gdy wsiadaliśmy do autobusu spadły pierwsze krople deszczu.
Do zobaczenia za rok!
Andrzej Kuczyński
























































